I. PION EUROPYBariera Mont Blanc
Pierwsze kilometry z Pré-Saint-Didier. Za plecami kolarza otwiera się lodowa ściana — pionowa granica kontynentu.
Wertykalna granica i zielone przestrzenie • 2188 m n.p.m.
I. PION EUROPYPierwsze kilometry z Pré-Saint-Didier. Za plecami kolarza otwiera się lodowa ściana — pionowa granica kontynentu.
II. SERPENTYNYSpokojne, hipnotyzujące nachylenie. Droga wspina się długimi agrafkami ku wyższym piętrom doliny.
III. POSTERUNEK GRANICZNYWłosko-francuska granica na 2188 m. Figura bernardyna, naklejki podróżników i wiatr wiejący z dwóch dolin.


Rzut orograficzny i koordynaty
Wyjazd z Pré-Saint-Didier nie daje czasu na obojętność. Zaledwie miniesz pierwsze zabudowania i wjedziesz na wąską nitkę SS 26, zza krawędzi wąwozu wyłania się lodowcowy bastion Mont Blanc. Patrząc w tamtą stronę, natychmiast czujesz, czym są granice Europy w pionie — to nie abstrakcyjne linie na mapie, lecz potężny, nieprzenikniony monolit granitu i lodu, który wymusza na kolarzu pokorę od pierwszego obrotu korby. Nachylenie jest tu przyjazne, rzadko przekracza sześć procent, ale skala krajobrazu dosłownie przytłacza.
Za La Thuile las modrzewiowy rzednie i ustępuje miejsca zjawisku zupełnie niezwykłemu w wysokich Alpach. Zamiast klaustrofobicznych kuluarów czy skalnego rumoszu, droga wpływa w wielkie, falujące zielenie — alpejski odpowiednik akermańskiego stepu. Trawy ciągną się po horyzont, gładkie jak surowy aksamit, pocięte jedynie wąską wstęgą czarnego asfaltu i drewnianymi barierami. Tutaj kolarstwo staje się medytacją: pedałujesz w nieustannej, szerokiej panoramie, gdzie każdy nawrót otwiera kolejny bezkres zieleni i błękitu.
IV. DETAL I FAKTURAOpuszczony budynek z czerwonego kamienia w morzu kwitnącej wierzbówki. Kable wysokiego napięcia przecinające surowy błękit i lodowce.
Kulminacja na wysokości 2188 metrów jest jednym z najszerszych i najbardziej otwartych siodeł w całych Alpach. Przełęcz Małego Świętego Bernarda to żywa granica — miejsce, gdzie język włoski bez szwu przechodzi we francuski, a surowość Valdigne łączy się ze światłem Sabaudii. Przy dawnej budce celnej, strzeżonej przez pomnik bernardyna i oblepionej setkami naklejek z całego świata, wiatr wieje jednocześnie z dwóch dolin. Góra nie stawia tu ostatecznego muru; pozwala przejechać, łącząc dwa narody szerokim traktem wykutym jeszcze przez Rzymian.
Pré-Saint-Didier → Colle del Piccolo San Bernardo • Ø 5.5%